MKTG NaM - pasek na kartach artykułów

Ciało zabitego wolontariusza World Central Kitchen z Przemyśla już w Polsce. "Damianie, nie zapomnimy o tobie"

Norbert Ziętal
Norbert Ziętal
Jedno z ostatnich zdjęć Damiana Sobola (kadr z filmu) towarzyszyło na mównicy sejmowej posłowi Markowi Rząsie w Przemyśla.
Jedno z ostatnich zdjęć Damiana Sobola (kadr z filmu) towarzyszyło na mównicy sejmowej posłowi Markowi Rząsie w Przemyśla. PAP/Radek Pietruszka
Ciało Damiana Sobola z Przemyśla, wolontariusza World Central Kitchen, który 1 kwietnia został zabity w Strefie Gazy, jest już w Polsce. Jego pogrzeb może się odbyć w najbliższych dniach. W piątek w Sejmie informację na temat śmierci Polaka przedstawił wiceminister spraw zagranicznych Władysław Teofil Bartoszewski.

1 kwietnia Damian Soból z Przemyśla, wolontariusz World Central Kitchen, został zabity w Strefie Gazy w izraelskim ataku dronami na konwój humanitarny. 36-letni Polak zginął wraz z sześciorgiem innych wolontariuszy, obywatelami Wielkiej Brytanii, Australii, USA-Kanady oraz Palestyny. Wolontariusze dostarczali żywność cywilnym ofiarom wojny w Strefie gazy.

- Jest to porażający i szokujący atak na pracowników organizacji humanitarnej World Central Kitchen, która jak się ocenia, dostarcza ok. 60 proc. pomocy humanitarnej do Strefy Gazy. Polski rząd zareagował na to zdarzenie w sposób zdecydowany i błyskawiczny. Minister Radosław Sikorski rozmawiał w tej sprawie ze swoim izraelskim odpowiednikiem ministrem Israelem Katzem, który zapewnił go, że strona izraelska przeprowadzi wnikliwe i transparentne dochodzenie - podczas piątkowych obrad Sejmu relacjonował wiceminister spraw zagranicznych Władysław Teofil Bartoszewski.

Ambasadorowi Izraela w Polsce zostały przedstawione polskie oczekiwania. Dotyczą one przeprowadzenia transparentnego śledztwa i poinformowania o jego wynikach strony polskiej oraz współpracy odpowiednich instytucji Izraela z Prokuraturą Okręgową w Przemyślu, która wszczęła śledztwo na podstawie artykułu 148 kodeksu karnego. Prowadzone jest ono pod kątem zabójstwa z użyciem materiałów wybuchowych.

Ciało Damiana już w Polsce

Wiceminister Bartoszewski przypomniał, że pełną odpowiedzialność za zabicie siedmiorga wolontariuszy WCK przyjął Izrael. W związku z tym Polska domaga się wyciągnięcia wszelkich konsekwencji wobec instytucji i osób odpowiedzialnych oraz zadośćuczynienie rodzinie zabitego.

- Dzięki szybkim działaniom naszych służb konsularnych w Tel Awiwie i Egipcie doprowadziliśmy do tego, że ciało śp. Damiana Soból znalazło się już w Polsce - dodał W. Bartoszewski.

Przekazał również wstępne wyniki dochodzenia strony izraelskiej. Według nich "popełniono wiele zasadniczych błędów na poziomie operatora drona, dowódcy operatora drona, wyższych dowódców, którzy nie przekazali właściwych informacji do swoich podwładnych". Źle zidentyfikowano pojazdy.

- Jeśli chodzi o najbardziej drastyczne wydarzenie, czyli oddanie trzech strzałów w trzy kolejne samochody organizacji humanitarnej, po tym jak pasażerowie pierwszego pojazdu przenieśli się do drugiego, a z niego do trzeciego, jest to absolutnie karygodne złamanie wszystkich, podstawowych zasad sił zbrojnych Izraela - mówi wiceminister Bartoszewski.

Odpowiedzialni oficerowie izraelscy zostali ukarani dymisjami lub upomnieniami. Polska uważa takie sankcje za niewystarczające. Nasz kraj domaga się przekazania śledztwa cywilnemu wymiarowi sprawiedliwości Izraela, który ma bardzo dobrą opinię co do rzetelności i bezstronności.

Jak zaznaczył W. Bartoszewski, wszystkie państwa, których obywatele zginęli w ataku, domagają się przekazania wszystkich wyników pełnego śledztwa i dopuszczenia do współpracy przy śledztwie. Dodał, że "jest rzeczą oczywistą, że Izrael po 7 października 2023 r. rozpoczął walkę z terrorystyczną organizacją Hamas" i nie ma zgody na działalność terrorystyczną Hamasu w Strefie Gazy ani nigdzie indziej, a Izrael ma prawo bronić się po brutalnym ataku z 7 października (w tym dniu Hamas przeprowadził zmasowany atak rakietowy na Izrael, wystrzelono minimum 2 tys. rakiet - przyp. red). Jednocześnie - jak zaznaczył W. Bartoszewski - Polska stoi na stanowisku, że Izrael powinien dochowywać zasad ochrony ludności cywilnej Strefy Gazy i powinien umożliwić dostarczanie pomocy humanitarnej dla ludności cywilnej.

"Damianie, nigdy o tobie nie zapomnimy"

- Śmierć Damiana i innych wolontariuszy wstrząsnęła opinią publiczną nie tylko w Polsce, lecz na całym świecie. Jest największym dramatem dla jego rodziny, jego przyjaciół i znajomych, dla wszystkich mieszkańców miasta Przemyśla. Damian był bardzo pogodnym i uśmiechniętym młodym człowiekiem. Każdy, kto go poznał, wie, że przedkładał pomoc innym ludziom ponad swoje potrzeby. Nie dbał o poklask. Gdy w 2022 r. Rosja zaatakowała Ukrainę i z tego kraju ruszyły do Polski tysiące uchodźców, Przemyśl stał się światową stolicą wolontariatu. Damian jako jeden z pierwszych dołączył do osób pomagających - z sejmowej mównicy mówił Marek Rząsa, poseł Koalicji Obywatelskiej z Przemyśla.

Jak dodał:

- Damianie. Polska, Podkarpacie, Przemyśl nigdy nie zapomną o tobie.

Na razie nie jest ustalona data pogrzebu. Wiadomo, że polscy śledczy chcą przeprowadzić szereg czynności, m.in. sekcję zwłok.

od 12 lat

World Central Kitchen wspomina Damiana Sobola i innych wolontariuszy

Opublikowane zostały obszernego informacje o zabitych wolontariuszach.

- Niezależnie od tego, czy Damian Soból odbierał cię z lotniska i spotykał się z tobą po raz pierwszy, czy też byłeś bliskim przyjacielem, sprawiał, że czułeś się jak w rodzinie. Tak go pamiętają koledzy, którzy najściślej z nim współpracowali. Damian zawsze wiedział, jak rozładować napięcie panujące na sali po wyczerpującym dniu niesienia pomocy na całym świecie, za pomocą małego żartu lub jednego ze swoich słynnych uścisków - wspomina WCK.

- Damian pochodził z Przemyśla, gdzie pierwszego dnia rosyjskiej inwazji na Ukrainę zgłosił się na ochotnika do wspierania uchodźców przybywających na stację kolejową. Kiedy WCK założyła w Przemyślu swoją kuchnię pomocy, Damian szybko stał się integralnym członkiem zespołu WCK. Koledzy pamiętają, że codziennie niezliczona ilość osób przychodziła, aby uściskać i pozdrowić Damiana, nieoficjalnego prezydenta Przemyśla. Jego przyjaciele mówią, że był bardzo dumny z tego, że jest jednocześnie Polakiem i prawdziwym obywatelem świata. Praca Damiana w WCK zaprowadziła go do Grecji po pożarach oraz do Maroka i Turcji po niszczycielskich trzęsieniach ziemi. Jego wiedza z zakresu budownictwa, logistyki i kontaktów z ludźmi uczyniła go naturalnym liderem.

- Nieważne, gdzie na świecie się znajdował, Damian mógł znaleźć i naprawić wszystko, co było konieczne – nawet jeśli musiał zbudować coś od zera. „Nie mamy problemów, mamy rozwiązania” – to jego najczęstsze powiedzenie. Był budowniczym, hydraulikiem, spawaczem, elektrykiem, inżynierem, szefem, powiernikiem, przyjacielem i członkiem drużyny. Prawie każdy, z kim pracował, powiedziałby, że jest najbliższy superbohaterowi - przemyślanina wspomina WCK.

Organizacja zajęła się sprowadzeniem ciała Polaka do Polski. Uruchomiła również specjalny fundusz pomocowy dla rodzin zabitych wolontariuszy.

W Gazie Damian niestrudzenie pracował, aby niemożliwe stało się możliwe dzięki innowacjom. Wśród niezliczonych wyczynów pomógł zainstalować system filtracji wody na dachu jednej z naszych największych kuchni i wspierał zespół WCK w obsłudze milionów Palestyńczyków poszukujących bezpieczeństwa i ciepłego posiłku.

Jak dodaje WCK, poza pracą humanitarną Damian był utalentowanym piłkarzem, odnoszącym sukcesy właścicielem firmy oraz ukochanym partnerem, synem, pasierbem, bratem, szwagrem, wujkiem i siostrzeńcem.

- Mając zaledwie 35 lat, był mądry ponad swoje lata i uspokajał wszystkich swoją życzliwością, cierpliwością i śmiechem. Był czystą radością, z najlepszym uśmiechem. Jeśli widział kogoś potrzebującego miłości lub pocieszenia, po prostu to się z niego wylewało - podsumowuje WCK.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera
Wideo

Materiał oryginalny: Ciało zabitego wolontariusza World Central Kitchen z Przemyśla już w Polsce. "Damianie, nie zapomnimy o tobie" - Nowiny

Wróć na stalowawola.naszemiasto.pl Nasze Miasto